czwartek, 26 stycznia 2012

Drugie życie starych naczyń


Sztuka z recyklingu starych kuchennych naczyń, cedzaków, czajników, mis, nawet tosterów. 
Piękne, z duszą, trochę z przymrużeniem oka.

Gilles Eichenbaum, francuski projektant, zaczął tworzyć te niezwykłe lampy początkowo jako hobby. Sprzedawał je na pchlich targach, gdzie cieszyły się ogromnym powodzeniem. Obecnie artysta ma swoje studio w Paryżu. Jak sam twierdzi, w wielu domach można znaleźć rozmaite stare naczynia, ale najczęściej ustawiamy je na półkach, odkurzamy, traktujemy jako eksponaty. Dlaczego więc nie tchnąć w nie trochę energii?


Niesamowity pomysł – warto spojrzeć inaczej na nieużywaną foremkę do ciasta. Do czego może się przydać?

3 komentarze:

  1. Fantastyczne. Z chęcią przygarnęłabym każdą z tych rzeczy, jednak pewnie po usłyszeniu ceny zdecydowałabym się na własnoręczne wykonanie podobnej lampy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdzie nie znalazłam cen, te lampy to dzieła sztuki, wystawiane w galeriach... Ale np. znaleźć taki stary durszlak, kiedyś bywały z finezyjnymi wzorkami - nawet nie trzeba ich wycinać - i zrobić z niego lampę?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł z tym drugie życiem dla starych naczyń. Nigdy nie myślałem, że można na przykład ze starych garnków robić doniczki czy coś podobnego. Sam mam w szafce kilka pęknietych kubków, które trzymam "na wszelki wypadek", ale właściwie nigdy ich nie użyję. Czytałem tu o tym temacie: https://bruk.warszawa.pl i widzę, że takie podejście to coś więcej niż tylko oszczędzanie. Może zamiast wyrzucać, faktycznie warto coś z nimi zrobić.

    OdpowiedzUsuń