Sztuka z recyklingu starych kuchennych naczyń, cedzaków, czajników, mis, nawet tosterów.
Piękne, z duszą, trochę z przymrużeniem oka.
Gilles Eichenbaum, francuski projektant, zaczął tworzyć te niezwykłe lampy początkowo jako hobby. Sprzedawał je na pchlich targach, gdzie cieszyły się ogromnym powodzeniem. Obecnie artysta ma swoje studio w Paryżu. Jak sam twierdzi, w wielu domach można znaleźć rozmaite stare naczynia, ale najczęściej ustawiamy je na półkach, odkurzamy, traktujemy jako eksponaty. Dlaczego więc nie tchnąć w nie trochę energii?
Niesamowity pomysł – warto spojrzeć inaczej na nieużywaną foremkę do ciasta. Do czego może się przydać?
[zdjęcia http://www.theinteriorevolution.com]




Fantastyczne. Z chęcią przygarnęłabym każdą z tych rzeczy, jednak pewnie po usłyszeniu ceny zdecydowałabym się na własnoręczne wykonanie podobnej lampy:)
OdpowiedzUsuńNigdzie nie znalazłam cen, te lampy to dzieła sztuki, wystawiane w galeriach... Ale np. znaleźć taki stary durszlak, kiedyś bywały z finezyjnymi wzorkami - nawet nie trzeba ich wycinać - i zrobić z niego lampę?
OdpowiedzUsuńCiekawy pomysł z tym drugie życiem dla starych naczyń. Nigdy nie myślałem, że można na przykład ze starych garnków robić doniczki czy coś podobnego. Sam mam w szafce kilka pęknietych kubków, które trzymam "na wszelki wypadek", ale właściwie nigdy ich nie użyję. Czytałem tu o tym temacie: https://bruk.warszawa.pl i widzę, że takie podejście to coś więcej niż tylko oszczędzanie. Może zamiast wyrzucać, faktycznie warto coś z nimi zrobić.
OdpowiedzUsuń